Dlaczego tak wielu dorosłych wraca do puzzli? Najczęściej odpowiadamy: „bo pomagają się wyciszyć”, „bo pozwalają odpocząć” albo „bo lubię układać”. To prawda. Ale być może dzieje się coś jeszcze.
Być może, układając puzzle, robimy coś, co jest głęboko zakorzenione zarówno w naturze człowieka, jak i w prawach rządzących światem. Zamieniamy chaos w porządek. Tworzymy całość z pojedynczych fragmentów. Nadajemy znaczenie temu, co na początku wydaje się przypadkowe. I właśnie dlatego puzzle są czymś znacznie więcej niż rozrywką.